Tomek Pawłowski

Ja i ESN. Przygodę z tą organizacją rozpocząłem pod koniec swoich studiów. I to, że odkryłem ESN tak późno, jest jedyną rzeczą jakiej żałuję. Okazało się, że dla osób z pomysłami jest to wymarzone miejsce. Miałem przyjemność uczestniczyć w wielu fantastycznych projektach organizowanych przez moich niezwykłych kolegów. Sam też we współpracy z innymi członkami ESN zorganizowałem kilka rzeczy, takich jak wystawa prac koleżanki czy koncert z okazji Erasmus Day. Były to wydarzenia, które zapamiętam do końca życia. Nauczyły mnie bardzo wiele i pokazały na jak wiele mnie stać, jak tylko się chce. Dlatego polecam ESN wszystkim tym, którzy chcą przeżyć swojego Erasmusa nie wyjeżdżając z Lublina. Ewentualnie planują wyjazd i chcą zobaczyć jak to wszystko wygląda przed wyjazdem.

 

Katarzyna Wrzesińska

Moja przygoda z ESN UMCS Lublin trwała jakieś zsumowane 5 lat. Był to czas pełen ciekawych pomysłów i mega radosnych chwil z ambitnymi ludźmi. Obszarem moich głównych zainteresowań był program Mentor. W skrócie - pomagałam studentom zagranicznym poznać Lublin i przeżyć akademickie kwestie formalne, pokonać bariery językowe.Poznałam niesamowitych ludzi, z wieloma się zaprzyjaźniłam i do dziś spotykamy się w różnych częściach Europy, bo Europa wcale nie jest już taka duża. ESN dał mi wiele inspiracji, nowe spojrzenie na świat i wiele międzynarodowych przyjaźni, tych najprawdziwszych, a przy tym wiele nowych celów podróżniczych.

Serdecznie polecam!

 

Ewelina Kobyłko

Po powrocie z Erasmusa poczułam ogromną pustkę. Myślałam, że właśnie wtedy skończył się mój najwspanialszy okres studiów. Zdecydowałam się wstąpić w szeregi ESN. Wspaniali ludzie, kontakt z Erasmusami studiującymi w Lublinie oraz fantastyczna atmosfera sprawiły, że przestałam myśleć o tym, co było, a zaczęłam skupiać się na projektach, które miałam do przygotowania w ESN. Ponadto koordynowanie ESNoviska oraz współpraca z członkami organizacji pozwoliły mi na rozwinięcie umiejętności pracy w grupie oraz zdolności komunikacyjnych i organizacyjnych. Jestem przykładem na to jak ESN zmienia człowieka. Co więcej, pomaga również w znalezieniu pracy po studiach. Opowieść o mojej działalności w ESN bardzo spodobała się podczas rozmowy rekrutacyjnej. Wstąpienie w szeregi ESN UMCS jest jedną z moich najlepszych decyzji!

 

Anna Gontarz

Na temat ESNu można by napisać wiele. Dla mnie to przede wszystkim wspaniali ludzie, którzy dobrze bawią się poświęcając swóczas innym, dzielą się swoimi pasjami i uczą się codziennie od siebie. Robimy coś fajnego dla studentów zagranicznych i środowiska UMCS, ale sami też wiele się uczymy. To tutaj można zawrzeć przyjaźnie na wiele, wiele lat, których czas ani tysiące kilometrów nie rozdzielą. ESN otwiera umysły, zaciera granice kulturowe, burzy podziały, pokazuje jak patrzeć na świat, dodaje odwagi do spełniania marzeń...

Fot. FantasyPark

 

Joanna Sobol

ESN dał mi możliwość odkrycia w sobie zdolności organizacyjnych. Jako Koordynator ds. Imprez Kulturalnych odnalazłam w sobie powołanie zupełnie niezwiązane z kierunkiem moich studiów. Dzięki temu poszerzyłam swoje horyzonty :) Dodatkowo poznałam ludzi tak bardzo pozytywnie zakręconych, że codziennie czuję, że muszę robić coś nowego, coraz bardziej wpływającego na mój rozwój na różnych ścieżkach życiowych. Uwielbiam integrację z członkami sekcji! ESN skutecznie wypełnił mój cały wolny czas, dzięki czemu teraz, patrząc wstecz, nie mogę pomyśleć, że zmarnowałam IV rok studiów.

Uwielbiam Was wszystkich!